• Wpisów: 74
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 4 dni temu, 13:24
  • Licznik odwiedzin: 801 / 200 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
karola95s
 
Dziś
odwiedzasz me serce
rozpalając w nim ognisko
mimo, iż promienie
zza chmur się pojawiają
czuję, że jesteś blisko.

Dziś
prosiłam o jedno,
marzenie się spełniło-
Zostałeś mym Ojcem.
Serce znów rozpromienione
czuje, że ma Cię blisko.

Dziś
odradzam się od nowa
mając blisko siebie Ojca.
Pierwszy raz w życiu
czuję jego obecność,
jego silną dłoń.
Teraz wiem,
że jesteś blisko.

Dziś weź w swe ręce :
moje serce,
moje życie.
Pokieruj nimi rozsądnie
będąc przy mnie blisko.
 

karola95s
 
13 maja 1981 rok
zegar wybija 17:19
naładowany pistolet Mehmeta
celuję w Twą głowę Ojcze.
Nagle palec naciska na spust,
kula tkwiąca w Twym ciele
kierowana jest  tak,
by nawet
najmniejszy narząd
został ominięty.
I nagle walczysz o życie
w Gemelli
przy sześciogodzinnym
czuwaniu Twej Matki.
Twa wiara
Twe serce
nie raczą się poddać-
z różańcem i modlitwą
nie wygra dziś nikt.
Diamentowy kryształ
to właśnie to serce
naładowane miłością
wypełnioną po brzeg.
 

karola95s
 
Z dedykacją dla mamy, Sylwii Machunik.

Oczy
przepełnione
wdzięcznością.
Nawet mała łza
z nich uroniona-
jest jak cios
w Me małe serce.

Dłonie wypełnione
mocą
przez którą,
płynie
choroby żar.

Każde słowo
płynące z Twych ust
jest jakby-
zesłane od Boga.

Dzieli nas
mila,
więź głębsza
jest jednak
od oceanu.

Słyszę
Twój każdy krok,
rozprzestrzenia
się On w Mej duszy  
zostawiając ślad.

Stąpasz po ziemi
niczym bosy anioł,
skrzydła
Twe ochraniają
mnie przed złem.

Kiedyś razem
wzbijemy się
wyżej linii nieba.
Przekroczymy granicę
ludzkiej rzeczywistości,
nadrabiając straty
sprzed lat.
 

karola95s
 
Z dedykacją dla siostry, Katarzyny Machunik.

Oczy-
niczym migdały zanurzone
w mlecznej czekoladzie,
stające się zwierciadłem
dla którego
chciałbyś stać się
obserwatorem.
Wpatrywałbyś się w nie
co dnia.
Usta-
wypełnione malinowym odcieniem,
wypowiadają słowa
dla których
chciałbyś zostać odbiorcą.
Głos-
to odległa maszyna,
starannie dobierająca słowa,
Chciałbyś by usypiał
Cię do snu.
Dłonie-
delikatniejsze
od skóry niemowlęcia.
Marzysz,
ażeby
prowadziły Cię przez życie.
A charakter ?
To odległa strona medalu.
Ona potrafi zatrząść Ziemią,
budząc wszystkie demony,
stawiając je na nogi.
O każdej porze dnia i nocy
mogę wlać
do jej ucha
wszystkie swe uczucia.
Tylko Ona
potrafi z jednej iskry
tlącej się w mej duszy
rozpalić ognisko,
od którego
ciepło
prowadzi mnie do gwiazd.
Przy nich to
siedzi obok mnie
wplatając swoją dłoń w moją.
Ja,
drobna istota,
nie potrafię
z miliona słów na ziemi
zbudować
jednego zdania - podziękowania.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

karola95s
 
Na ogromnym drzewie
swe gniazdo buduje orzeł
dokładnie dobierając materiały.
Staje się Ono dla niego
domem,
ochroną,
miejscem-
gdzie wyda na świat
pokolenie.
W bieszczadzkich górach
buduję dom,
dokładnie dobierając
kartki z zapiskami.
Staje się On dla mnie
wiecznym żywotem.
Dla orła
każdy upadek
może skończyć się
utratą całego dorobku.
Pozostanie po nim
parę gałązek,
jesiennych liści
i piór,
które z czasem
rozwieje wiatr.
Ja jednak
pozostawię stabilny fundament
budowany od lat.
 

karola95s
 
Z dedykacją dla mamy Mirka, Jolanty Świszcz.

Jolanta.
Kiedyś to imię
brzmiało obco
dla Mych ust.
Nawet przez myśl
nie przeszło,
że osoba o tym imieniu
wzbudzi w Mej duszy
tak pozytywne brzmienie.
Z zewnątrz
niczym stokrotka:
rozkwitnięta,
ciepła,
pogodna.
Jej uśmiech
jest dla mnie
lekarstwem
na pochmurne dni,
wystarczy cofnąć się
w przeszłość
a wszystko nabiera barw.
Wnętrze, zaś
wysłane aksamitem.
Jak słowik-
śpiewnie wita
kolejne dni.
Życie
to dla niej
drobny orzech
do zgryzienia
z dodatkiem
niewielkiego trudu.
Zawsze uczono,
by przykład
brać z dorosłych,
lecz nie wspomniano
o aniołach.
 

karola95s
 
Z dedykacją dla Pauliny Augustyn ! :*

Znów deszcz.
Łzy zlewają
się z kroplami.
Jego wonny zapach
rozprzestrzenia się
w powietrzu
tworząc woń
przez którą
aż ściska się serce.
Wspomnienia powracają
a wraz z nimi cierpienie.
I znów
nie ta sama "ja".
Gdzie ten uśmiech?
Gdzie radość w mej duszy ?
Gdzie ta energia
niegdyś we mnie tkwiąca.
Pamiętasz jak mówiłam
że jestem gorącą iskierką ?
taką z ogniska..
Wtedy chciałam polecieć
tak wysoko,
by wzbić się
do gwiazd.
Zanurzyć się w ich cieple,
poczuć wolność,
wzbudzić zainteresowanie
i być choć raz:
wysłuchaną,
zaakceptowaną,
lubianą.
Czytasz moje słowa,
myślisz:
"Ona nie ma przyjaciół,
biedna,
zagubiona w życiu."
Prawda jest inna,
przyjaciół nazbyt
wiele nie mam.
Ale każdego dnia
wyglądając
na me życiowe niebo
widzę słoneczko,
nieważne
czy to dzień czy noc.
Ciągle świeci.
Dziwne, nie?
Takie nieludzkie.
Zawsze tak jest,
gdy inne gwiazdy
gasną,
zostaje ta jedna,
która nigdy nie zgaśnie.
Nawet gdy Twoje życie
nabiera ciemnych barw
te ciało niebieskie-
rozświetla je.
Wyciąga do Ciebie rękę,
możesz mu o wszystkim powiedzieć,
wysłucha Cię do końca.
Nie będzie się z Ciebie śmiało.
Wręcz przeciwnie
wyciągnie całe Twe ciało-
tam,
gdzie jeszcze nigdy nie byłeś.
Największe efekty
pojawiają się,
gdy próbujesz oswoić
to "ciałko"
tak jak Mały Książę oswajał Lisa.
Boisz się jego ciepła?
Nie bój się
Ono Cię ogrzeje,
nie zrobi Ci krzywdy.
A teraz spójrz na swoje niebo..
Jest tam jakieś
Słońce?
może
Gwiazda?
Jeśli jest noc
to wiadomo-
jest dużo gwiazd
ale powinieneś
dostrzec najjaśniejszą.
Jeśli zaś jest takich dużo
spójrz w dzień,
najlepiej pochmurny.
Jak nadal świeci
to znaczy,
że to nie gwiazda
ale prawdziwy przyjaciel !
 

karola95s
 
Zapomniałam o słowach,
które bardzo kochałam
zapomniałam o czynach
których się nie spodziewałam.
Walczyłam o ludzi
bliskich dla mojego serca
kochałam, marzyłam
dziś każdy mnie wyręcza.
Upadłam niemal
jak młody ptak
co przy próbie lotu
z wysokiego drzewa spadł.
  • awatar U&Ł: Łał, podoba mi się. Obserwuję ; )) Zapraszam, też piszemy wiersze ^^
Pokaż wszystkie (1) ›
 

karola95s
 
Zachodzące słońce.
Potok uczuć
wylewający się
co jakiś czas.
Myśli
dla których
stajesz się odbiorcą.
Dla mnie
jesteś aniołem,
więźniem
kobiecych serc,
kawałkiem diamentu,
szlifowanym co dnia.
Kiedyś w życiu
zdobędziesz cel,
choć przekona-nam
żeś już go posiadł.
Talenty jakie posiada
Twe ciało
są niczym
złoto zamknięte
w srebrnym pudełku.
 

karola95s
 
Dziś
wyświetlacz telefonu
nie posiada
żadnych wiadomości
a kiedyś
zalewał się
gromem żółtych kopert.

Dziś
nie wyświetlają
się nieodebrane połączenia
a kiedyś
przez mój telefon
płynęła gorąca linia.

Dziś
mogę przechodzić
swobodnie przez drogę
a kiedyś
multum gapiów
patrzyło na
me długie nogi.

Dziś
nikt mnie
nie odwiedza
a niegdyś
drzwi od Mego domu
nie zamykały się.

Dziś
nikt mi nie spieszy
z pomocą
a kiedyś
mogłam
wybierać spomiędzy
przyjaciół.

Dziś
świat jest inny-
ludzie
w maskach
gubią się w rzeczywistości
a jeszcze tak niedawno
było mniej zagubionych
istot
i mniej rozbitych rodzin.


Dziś
nawet dzieci
są inne
żyją po to
by zdobywać
wyższe
od swoich rówieśników
poziomy w grach.